Nareszcie przyszedł! Długo wyczekiwany Pan Grudzień. Zimny, z ciemnymi dniami, które wydają się dłużyć w nieskończoność, mroźnymi malunkami na szybach, porannym przytupywaniem i przykładaniem zmarzniętych po skrobaniu szyb dłoni do nawiewu w samochodzie. Mimo to bijący ciepłem, które rozgrzewa na myśl o tym, co już zaraz, za niedługo. Bo grudzień niesie ze sobą to, na co czekam z niecierpliwością bardziej niż na urlop. Święta.

Dla mnie okres przedświąteczny to czas magiczny i wyczekuję go co roku. Cieszy mnie bardziej niż same Święta, bo te zazwyczaj mijają w mgnieniu oka i zanim się nie obejrzę, po rodzinnych spotkaniach zostają wspomnienia w postaci usychającej choinki i kilogramów potraw do „dojedzenia”. W ciągu ostatnich kilku lat nie udawało mi się go celebrować na tyle, na ile bym chciała, lecz w tym roku – być może ze względu na to, że będzie to pierwsze Boże Narodzenie w moim domu – zamierzam go właściwie wykorzystać. 😉

Należę do tych ludzi, którzy dają się ponieść świątecznej gorączce odrobinę za wcześnie. To oczywiście nie oznacza, że co roku nie przychodzi mi biegać za czymś na ostatnią chwilę, wraz z tłumami zestresowanych ludzi. I może to dziwne, lecz właśnie wtedy, w tej gorączce przygotowań, dopinaniu prezentów na ostatnią chwilę, scrollowania telefonu aż po koniec internetu w niemożliwie długich kolejkach, robiąc slalom pomiędzy hostessami przebranymi za aniołki i po raz setny słysząc w głośniku piosenkę George’a Michaela, klimat Bożego Narodzenia czuję najbardziej.

Właśnie, piosenki. Nieodzowny element, bez których nie wyobrażam sobie tego szaleństwa. Umilacz godzin spędzonych w korkach, domowych przygotowań, dekorowania, pakowania prezentów i przystrajania choinki, które nawet z odkurzania potrafią uczynić przyjemność. Podawane w towarzystwie grzanego wina, migających światełek, światła świec, ciepłego koca i bliskich.

Zapraszam Cię więc do listy świątecznych piosenek, które zawsze wprawiają mnie w bożonarodzeniowy nastrój.  Znajdują się na niej zarówno zagraniczne, jak i polskie kawałki, sprawdzone i znane, a jednak wcale nie przestarzałe. Mam nadzieję, że dzięki nim i Ty go poczujesz. 🙂 A jeśli chciał(a)być odtwarzać je automatycznie, to zachęcam Cię do włączenia całej playlisty, którą stworzyłam na moim profilu na YouTube (click!).

All I Want for Christmas

Jingle Bell Rock

Walking in a Winter Wonderland

Rudolph the Red Nosed Reindeer

Let it Snow

Hej Ludzie, Idą Święta

Wonderful Dream (Holidays are Coming)

Santa Baby

Driving Home for Christmas

Merry Christmas Everyone

White Christmas

Kto Wie

Christmas Time Mistletoe and Wine

Have Yourself a Merry Little Christmas

My Only Wish (This Year)

Ding Dong

Rockin' Around the Christmas Tree

Last Christmas

Moja lista nie byłaby pełna, gdyby nie znalazł się na niej ten utwór. Można go nie cierpieć, narzekać na niego, kłócić się o jego walory muzyczne (tudzież ich brak). Nie da się jednak zaprzeczyć, że jest to muzyczny odpowiednik „Kevina Samego w Domu” i prawdopodobnie nikt tak naprawdę nie wyobraża sobie bez niej Świąt. Jeśli jakaś stacja radiowa ogłosiłaby, że w tym roku jej nie puszcza, spotkałaby się z pewnością z takim samym bojkotem, jak niegdyś Polsat. 😉

A na koniec dwie legendy, których piosenki należą do moich ukochanych i bez których Święta dla mnie chybaby nie istniały.

Thank God it's Christmas

Happy Christmas (War is Over)

Uff, udało Ci się dotrwać do końca? Jeśli tak, mam nadzieję, że przez cały grudzień będziesz nucić te piosenki pod nosem z uśmiechem na ustach, czy to piekąc pierniczki, czy to stojąc w niewyobrażalnie długich kolejkach do sklepowych kas. 🙂 Równocześnie życzę Ci wiele cierpliwości w tym przedświątecznym chaosie. Mam nadzieję, że nie dasz się nerwom i wyciśniesz z tego czasu tyle ciepła, ile tylko się da.

Może Ci się również spodobać