Z dniem, gdy Święty Mikołaj puka do naszych drzwi, możemy głośno obwieścić, że sezon świąteczny już w pełni. Bez wyrzutów wyciągnąć z szaf świąteczne dekoracje, rozwiesić lampki, ubrać choinkę i dać się porwać świątecznemu nastrojowi. Im bliżej Świąt jednak, tym więcej spraw do załatwienia czyha za rogiem, gotowych przemienić przedświąteczną radość w maraton stresu. Bożonarodzeniową gorączkę i nerwówkę dzieli bowiem bardzo cienka linia.

To będą pierwsze święta, które organizuję w swoim własnym domu – i które samodzielnie organizuję w ogóle. To dla mnie nowość. I choć chciałabym, żeby wypadły idealnie, przytomnie postawiłam sobie za cel, by nie ponieść się emocjom i wygórowanym oczekiwaniom – głównie wobec siebie. Chciałabym, byś i Ty w tym okresie przede wszystkim miał/a uśmiech na ustach. Jeśli uważasz, że i tak prędzej czy później zmieni się on w nerwowy grymas, przygotowałam dla Ciebie kilka rad, które mam nadzieję pozwolą Ci nie zwariować w trakcie bożonarodzeniowych przygotowań.

1. Zwizualizuj swoje Święta

Ta rada skierowana jest głównie do kobiet. 😉 Wyobraź sobie, jak mają wyglądać Twoje Święta. W jakich kolorach je widzisz, jakie dodatki w nich przewidujesz? Sklepy roją się od feerii barw i różnokolorowych dekoracji, od których aż mieni się w oczach. W takich warunkach ciężko zdecydować się na jeden temat przewodni. Jeśli nie masz konkretnego pomysłu, przejrzyj Pinterest w poszukiwaniu inspiracji. Dzięki temu, wybierając świąteczne dodatki zaoszczędzisz mnóstwo czasu, skupiając się tylko na tych produktach, które do Twojej wizji pasują.

2. Zrób listę

A najlepiej kilka. Na pierwszej powinny znaleźć się rzeczy do zrobienia, typu sprzątanie, pranie itd. Na kolejnej wypisz listę zakupów świątecznych: to, czego brakuje Ci w domu, by sprawnie zorganizować świąteczne spotkania, prezenty, dekoracje. W ten sposób poukładasz sobie wszystko i łatwo będzie Ci monitorować stan przygotowań.

Przygotuj także listę potraw świątecznych, które planujesz podać i zrób na jej podstawie listę zakupów. To nie zagwarantuje, że w ostatniej chwili będziesz pędzić do sklepu po brakującą kostkę masła, lecz znacząco zaoszczędzi Ci czasu spędzonego w sklepie na zastanawianiu się, czego jeszcze brakuje do sernika – a także pieniądze wydane na przypadkowe składniki, których później nie użyjesz. To ważne w okresie, który wiąże się z i tak już dużymi wydatkami.

A jeśli boisz się, że nie dasz rady wszystkiego przygotować samodzielnie, patrz punkt 4.

3. Deleguj zadania

Kobieto, proszę, nie rob wszystkiego sama! Nie żyjemy w patriarchacie. Jeśli masz w domu męża/partnera, podziel się z nim zadaniami. Mężczyzno, nie czekaj, aż twoja żona/partnerka narzuci Ci listę spraw! Wyjdź z inicjatywą. To tyczy się przede wszystkim dnia codziennego, ale w Święta nabiera dodatkowej wagi. Macie dzieci, które potrafią obsłużyć smartfona i tablet? Świetnie, to znaczy, że równie sprawnie poradzą sobie z posprzątaniem swoich zabawek i innymi – zależnie od wieku – łatwiejszymi lub trudniejszymi obowiązkami.

4. Poproś gości o partycypację

Jeśli organizujesz kolację wigilijną lub bożonarodzeniowy obiad, poproś gości, by przynieśli coś ze sobą. Nie wstydź się tego. Dla osób zaproszonych na Wigilię brak przymusu organizowania jej samodzielnie to i tak mniejszy kłopot, a dla Ciebie przyniesienie choćby pierniczków będzie ogromną pomocą.  Nie baw się w perfekcyjna panią domu (albo perfekcyjnego pana domu), bo to prosta droga do nerwów, zarobienia i spędzenia Świąt w kuchni. Przecież nie o to chodzi.

5. Zamów prezenty przez internet

Jakkolwiek wspomniałam już, że Święta najbardziej czuję w przedświątecznej sklepowej gonitwie, nawet ja staram się nie tracić w centrach handlowych więcej czasu, niż to konieczne. Prawie wszystkie przedmioty, które dostępne są w sklepach, można zamówić przez internet. I choć w okresie przedświątecznym wysyłka trwa nieco dłużej, wciąż jest szansa, że przesyłki dotrą do Ciebie przed Wigilią. Zamów dowóz do Twojego miejsca pracy, a jeśli to zakazane, odbierz je z paczkomatów. Zyskane w ten sposób godziny przeznacz na coś innego, z pewnością znajdziesz coś na swoich listach.

6. Zadbaj o tło do przygotowań

Atmosfera w tracie świątecznych przygotowań to bardzo ważna sprawa. Gwarantuje, że w ferworze obowiązków nie zatracisz poczucia, że wykonujesz je w konkretnym (świątecznym) celu. To od niej zależy, czy ten czas będziesz wspominać miło, czy też zasiądziesz do Wigilijnego stołu padnięty/padnięta i zdenerwowany/a. Twój nastrój jest tutaj kluczowy i możesz nad nim popracować. Nie musisz przecież gotować i sprzątać w głuchym i cichym domu. Włącz świąteczne piosenki (moją playlistę znajdziesz tutaj) lub puść sobie w tle swój ulubiony świąteczny film. Zapal choinkowe światełka, nalej sobie lampkę wina dla kurażu i uśmiechnij się. Być może ścieranie kurzy przy „Last Christmas” okaże się całkiem znośnym zajęciem. 😉

7. Każdego dnia coś przygotuj

Jeśli zaczniesz już teraz, każdego dnia robiąc jedną lub dwie rzeczy spokojnie wyrobisz się do Świąt. I nie muszą być one znaczące. Jednego dnia wynieś z szafy dekoracje świąteczne, drugiego upiecz pierniczki, trzeciego przygotuj zastawę, czwartego… Nim się zorientujesz, okaże się, że masz tydzień do Wigilii, a prawie wszystko masz już gotowe lub sprawnie zaplanowane.

8. Posprzątaj tylko to, co konieczne

Wiem, że Święta i koniec roku to doskonały powód, by zrobić gruntowne porządki, lecz zastanów się, czy motywują je goście, czy Twoja wewnętrzna potrzeba. Jeśli to pierwsze, to wierz mi, goście nie będą (a przynajmniej nie przystoi im) zaglądać do szafy i sprawdzać, czy masz porządek w papierach. Jeśli to drugie – odpuść sobie. Po co w okresie przedświątecznym zwalać sobie na głowę dodatkowe sprawy, skoro Twoje listy i tak już pękają w szwach? Jeśli nie chciało Ci się zrobić tego wcześniej, to teraz też nie musisz – papiery nie uciekną. Chcesz umyć okna? Uwierz mi, w te ciemne dni nikt nie zauważy, że są brudne, na pewno zaś goście zauważą katar, chrypkę lub gorączkę. Posprzątaj tylko to, co konieczne: odkurz, umyj podłogę, łazienkę, zetrzyj kurze, czy co tam trzeba. Twój dom nie musi lśnić, ma w nim być po prostu czysto.

9. Nie zapomnij o sobie

Twoi goście z pewnością zadbają o wygląd w ten wyjątkowy czas i Ty też powinieneś/powinnaś. Koniecznie znajdź na to czas. Idź do fryzjera, kosmetyczki, zrób manipedi, kup nowe ubranie, dodatki – to tylko przykłady. Po prostu zrób cokolwiek, co sprawi, że w ten dzień będziesz wyglądać – i przede wszystkim czuć się – wspaniale. Wszak wygląd i samopoczucie gospodarza muszą być równie perfekcyjne, jak Święta, które przygotowujesz. 😉

Tak naprawdę najważniejsze jednak, byś w tym stresującym chaosie pamiętał/a, że cała ta gonitwa, organizacja, perfekcjonizm, drogie prezenty i suto zastawiony stół tak naprawdę nie znaczą zupełnie nic. Co liczy się w Święta to bliskość osób, które kochamy i wdzięczność za to, że jesteśmy wszyscy razem. Ci, którzy cię kochają wybaczą kurz na listwach przypodłogowych i rozklejone pierogi – innymi w ogóle się nie przejmuj. Dlatego na koniec – choć tak naprawdę powinieneś/powinnaś zacząć od tego – weź głęboki oddech, uśmiechnij się i…

10. Wyluzuj 😉

 

Może Ci się również spodobać